fbpx

3 bez atu(SL/BE/TP), a sztuka prowadzenia pozycji

3 bez atu(SL/BE/TP), a sztuka prowadzenia pozycjiPoniżej zamieszczam za zgodą autora fragment kolejnego rozdziału nowego e-booka, który wkrótce  ukaże się na rynku, a będzie omawiał jeden z ważniejszych aspektów gry na rynku Forex czyli Money Management.  Tym razem fragment dotyczy jednego z kluczowych elementów tradingu czyli prowadzenia pozycji.

Zapraszam do lektury. Henryk ‘FxLamer’ Woźniak

 

W zasadzie całość naszych zmagań z Forex’em kręci się(również) wokół:

  • stop loss (SL)
  • break even (BE)
  • target profit (TP)

Każdy z nas chciałby jak najczęściej widzieć TP na swoim rachunku zamiast irytującego BE czy jeszcze bardziej groźnego w swej wymowie SL. Ten ostatni mówi nam jasno i wyraźnie, że ponieśliśmy umysłową i finansową  klęskę w ocenie rynku.

Każdy nasz trejd może zakończyć się na trzy, a nawet pięć sposobów. Trzy już znasz(SL/BE/TP), jakie są pozostałe dwa? Są to mSL(mniejszy SL) i mTP(mniejszy TP). Zarówno pierwszy jak i drugi mówi wiele o traderze. mSL – trader uciął stratną pozycje wcześniej i nie dopuścił do tego by błędna decyzja rzutowała ujemnie na jego kapitał. mTP – oznacza, że trader nie wytrzymał napięcia(1), lub też chronił swój kapitał(2) przed przerodzeniem się mTP w BE lub mSL(SL!?!?).

Przypadek drugi(2) (ochrona wypracowanego kapitału) jest jak najbardziej w porządku, to przecież nasza naczelna zasada – chronić swój kapitał. Przypadek pierwszy(1) czyli zbyt szybkie zamknięcie pozycji to już błąd strategiczny. Skoro cena nie osiągnęła zakładanego przez nas poziomu docelowego(TP), a nie mieliśmy wyraźnych i czytelnych sygnałów ze strony ceny, że zamierza zawrócić i „pożreć” nasz zysk to „o co kaman”?. Skąd taka decyzja? Rozpatrzmy kilka typowych przypadków skąd się bierze taka żywiołowa reakcja:

  • strach przed stratą. Wygląda to tak, że dobrze weszliśmy w trejd, cena idzie w pożądanym przez nas kierunku, następnie odpoczywa lub też zaczyna robić małą korektę i….nerwy puszczają. Wezmę co moje, w końcu już mam trochę, trudno – może następnym razem się uda – tak myśli wielu i naciska magiczny guzik opatrzony napisem zamknij pozycję. Później jest gorzej, cena po złapaniu oddechu bez trudu osiąga zamierzony TP, a my jesteśmy wkurzeni i rozgoryczeni, że mogliśmy tyyyyyyyle zarobić, a wredny rynek znów nas wypluł jak my patyczek po lodach.
  • brak zaufania do siebie bądź swojej strategii. To też przyczyna, że zbyt wcześnie ucinamy zyskowną pozycję. Na zaufanie należy zapracować, jeśli go nie masz to przed Tobą długa droga.
  • wejście w złym miejscu lub czasie, np. w czasie „strefy zero” – danych makro. Cena lubi wtedy tańczyć i taki taniec bardzo często źle wpływa na nasze możliwości oceny kondycji rynku. Kolejny typowy błąd początkujących.

To tylko kilka przyczyn. Wszystkie świadczą jak najgorzej o nas jako traderach. Powinniśmy zdecydowanie zacząć pracować nad poprawieniem tego elementu(zbyt szybkie zamykanie pozycji) w naszej grze. Jak to zrobić? No cóż pisałem wcześniej o RR. To jeden z komponentów, który powinien pomóc nam w opanowaniu tej sztuki. Drugim czynnikiem mającym niebagatelny związek ze zbyt szybkim zamykaniem trejdu jest to coś co nazywam „sztuką prowadzenia pozycji”. Nie ważne jak dobry masz system, jak pięknie wchodzisz w trejd. Tak naprawdę liczy się nie wejście, tylko wyjście – moment zamknięcia trejdu jest kluczowy i daje pogląd na to jakim jesteś traderem.

Nie na darmo napisałem sztuka. Prowadzenie pozycji jest sztuką. Można ją uprawiać jak amator jak rzemieślnik lub jak artysta. Każdy trejd jest inny, nie ma dwóch powtarzalnych, identycznych zagrań tak samo jak nie ma idealnego przepisu na to by posiąść tą sztukę. Trzeba się tego uczyć, tak samo jak jazdy na rowerze czy biegania na nartach. Wprawdzie mało kto osiągnie poziom legendarnego Szurkowskiego czy Justyny Kowalczyk, ale starać się trzeba, że sparafrazuje popularny dowcip.

Po tym przydługim wstępie czas na garść porad:

  • starannie wybieraj setupy , nie bierz wszystkiego jak leci, naprawdę bądź wybredny, każdy naciągany setup to Twoja potencjalna strata. Wprawdzie to Twoje pieniądze i  Ty decydujesz, ale czy na pewno warto „to” grać? Pomyśl o tym…
  • szukaj konfluencji w poziomach S/R, S/D, liniach trendu, kanałach, formacjach cenowych i świecowych, PA(price action) jest królem, więc bądź jego wiernym poddanym.
  • jeśli już masz swój setup to ZAWSZE oceń współczynnik RR(zysku do ryzyka). Jeśli masz mniej niż 3:1 nie graj, czekaj na następny setup. W ten sposób odfiltrujesz znów część wejść, które mogłyby się udać, ale równie dobrze mogą zakończyć się zbyt wczesnym zamknięciem pozycji bądź BE lub…..SL
  • zanim naciśniesz BUY/SELL oceń pod kątem newralgicznych miejsc lewą stronę wykresu,  zastanów się gdzie cena może reagować w sposób niemile przez Ciebie widziany i co wtedy zrobisz…
  • ułóż sobie plan(najlepiej na kartce) na jakich poziomach będziesz przymykał częściowo pozycję i w jakich sytuacjach. Zwróć szczególną uwagę na poziomy S/R, S/D i tzw. round numbers. Unikniesz wtedy zaskoczenia.
  • pamiętaj, że grasz po to by zarabiać, a nie tracić
  • bądź cierpliwy – to zawsze się opłaca

Jak zatem prowadzić pozycję, jak ją dzielić podczas gry? Znów nie ma idealnego przepisu, osobiście dzielę pozycję w zależności od sytuacji, czasami na 2 części, kiedy indziej na 6, a bywa że zamykam ją na raz. Są trejdy ,że po drodze do mojego TP dokładam z nawiązką to co wyjąłem wcześniej. To jest właśnie ta sztuka o której pisałem wcześniej….

Na początku by nie wpaść w sidła małego TP(mTP) i rozwijać swój artyzm proponuje bardzo prosty sposób na naukę prowadzenia pozycji. Pozwala on na ochronę kapitału, wzmocnienie psyche i nabrania zaufania do siebie/strategii, efektem ubocznym niejako jest wytrzymanie presji i dojście do docelowego TP. Po odpowiednim treningu można zacząć modyfikować podane niżej zasady i poczynać sobie coraz śmielej wprowadzając zmiany na kolejnych poziomach. Trening czyni mistrza, ta zasada ma również tutaj swoje zastosowanie.

Przejdźmy zatem do szczegółów…

9 Responses to "3 bez atu(SL/BE/TP), a sztuka prowadzenia pozycji"
  1. Są to „okrągłe” poziomy konczące się dwoma zerami np. 1.4100, 1.4200 itp, itd.
    Niektórzy używają też poziomów z końcówką 50

  2. „Poniżej zamieszczam za zgodą autora fragment kolejnego rozdziału nowego e-booka, który wkrótce ukaże się na rynku” – kto jest autorem tego ebooka oraz gdzie i kiedy można go będzie dostać?
    Pozdrawiam!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *